Triathlon jest sportem w którym mamy styczność z niezwykle szerokim spectrum ekwipunku używanego do treningu, regeneracji oraz ścigania.  Triathloniści po prostu lubią zabawki. Najlepsze zabawki to jednak te które mogą nam pomóc w sukcesie sportowym.

Gadżety to rzeczy które często pozbawione są funkcji użytkowej. Często nie spełniają swojego zadania. Chciałbym Wam jednak przedstawić mały gadżet który okazuje się niezwykle przydatny i poręczny.

Czy jest coś czego każdy triathlonista ma po świętach w nadmiarze? Zdecydowanie. Ten błogi okres niekończących się degustacji często wywiera na zawodnikach “ciężkie” piętno. Dlatego właśnie styczeń jest doskonałym momentem na rozpoczęcie kontrolowania Waszej wagi – oczywiście jeżeli tego jeszcze nie robicie.

Jeżeli jesteś już jednym z tych zawodników którzy dużą uwagę przywiązują do tego parametru to gadżet który za moment przedstawię spełni i twoje wymagania.

Waga bardzo wyraźnie wpływa na nasze postępy biegowe. Uwierzcie mi. Jest duża różnica między biegaczem który waży 72, 70 lub 68 kg. Bardzo często zmiana wagi jest uzasadnieniem dla Twojego gorszego samopoczucia. Każdy zbędny kilogram jest balastem który w sportach wytrzymałościowych nie jest mile widziany.

Skoro już wiemy, że kilogramy należy kontrolować – w jaki sposób to robić? Od niedawna wraz z moim teamem (Poznań Multisport Team) korzystamy z bardzo poręcznych wag marki Tanita.  Model w który się zaopatrzyliśmy to Tanita HD-386 – waga określana jako najmniejsza na świecie.

Muszę przyznać – jest niesamowita. Naprawdę kieszonkowa bo ma powierzchnię mniejszą niż połowa kartki formatu A4. Od razu mówię: ważenie się na niej nie jest jakimkolwiek wyzwaniem.

Jak ważyć się by pomiar był dla nas źródłem wartościowych informacji? Najlepiej robić to regularnie – 3-4 razy w tygodniu. Najlepiej o tej samej porze. Dzięki temu, że waga jest bardzo łatwa do przechowywania często ważę się nawet przed i po konkretnym treningu. Różnica wagi po godzinnym wybieganiu może wynosić nawet kilogram. Podobnie ma się sytuacja z pływaniem. Wagę oczywiście należy notować – polecam arkusz kalkulacyjny wraz z odpowiednio zbudowanym wykresem.

Waga dostarczana jest w zestawie z fajnym, kopertowym etui które pozwala na jej częste transportowanie. Potrafiliśmy na niej ważyć kilkanaście osób w ciągu kilku minut i spisuje się bardzo dobrze.  Poza tym waga dostępna jest w 5 kolorach w tym także w naszym kolorze klubowym – jasnozielonym.

Wagę można kupić tutaj.